9/14/2016

Naturalne piękno - czyli to co ma w sobie każda z Nas

Naturalne piękno, jest to coś co ma w sobie każda z Nas. Często tego nie widzimy, nie czujemy się piękne, mamy mnóstwo kompleksów. Wszystko przychodzi z czasem. Mówię to JA, osoba daleka od ideału, kiedyś zakompleksiona szara myszka, a dzisiaj? Dzisiaj czuję się piękna każdego dnia, nie ważne czy z pryszczem na policzku i oklapniętymi włosami.
Nie wiele potrzebuję do szczęścia w makijażu by czuć się jak gwiazda.
Jesteście ciekawe czym jest dla mnie naturalne piękno i jak staram się je podkreślić?
Zapraszam do czytania.

__________________________________________________________________________________
Kiedyś bardzo nie lubiłam siebie, widziałam wszystko w smutnych kolorach. Każda najmniejsza wada była ważniejsza niż zaleta. Zmieńmy to. Czujmy się piękne, każdego dnia.
Gdy czujemy się piękne bije od Nas nasze naturalne piękno.
Mi się udało, uda się i Tobie.
Nie przejmuję się tym, że mój nos jest krzywy, brwi i usta asymetryczne. Nie przejmuję się pryszczem na policzku, nie mam zamiary go ukrywać. Jest, więc jest.
Lubie makijaż delikatny, lekko podkreślone to co najlepsze.

Dzisiaj chcę Wam pokazać jak wygląda moja interpretacja makijażu pt. "Naturalne piękno". Mam na dzieję, że przypadnie Wam do gustu.


Do dzisiejszego makijażu wykorzystałam między innymi kosmetyki mineralne od 
Annabelle Minerals.



Czym chwyciły mnie za serce i dlaczego je wybrałam?
Na pewno zacznijmy od tego, że kosmetyki mineralne są fantastyczne dla alergików, właścicieli skóry bardzo wrażliwej. Za każdym razem, gdy wykorzystuję te produkty, moja cera wygląda świetliście i zdrowo. Mam wrażenie, że od kiedy ich używam widzę poprawę w stanie mojej cery. 
Bardzo ważnym dla mnie aspektem jest to, że kosmetyki mineralne nie zapychają, a moja cera ma do tego skłonności. Są bardzo wydajne, bo niewielka ilość pudru pozwala nam pokryć całą twarz. Intensywność różu możemy stopniować poprzez warstwy i nakładaną ilość, nie ma opcji że zrobimy sobie maskę. 
Jestem zachwycona tym, że zmatowienie twarzy nie jest przesadzone i płaskie, ale bez problemu utrzymuje się cały dzień. 
Zaskoczę Was również tym, że za pomocą tego różu i pudru wykonałam po części mój makijaż oka. 
Gdy używam tych produktów, czuję że moja skóra oddycha jakbym nic nie miała na twarzy. 
Nawet osoby z mojego otoczenia zauważyły, że mój makijaż wygląda lepiej, bardziej promiennie, a cera ma się bardzo dobrze. 
Zdecydowałam się na te produkty, bo zwiększyła się moja świadomość odnośnie kosmetyków, ich składu, działania, ale też wpływu na środowisko. Wiem, że produkty mineralne spełniają moje wymagania i oczekiwania w 100%. 

Jeśli zastanawiacie się nad kosmetykami mineralnymi, osobiście bardzo Wam je polecam. 


Jestem zakochana w produktach mineralnych na tyle mocno, że jestem pewna że zakupię wiecej tego typu kosmetyków. 


Buziaki!!!
Pozytywna28

zBLOGowani.pl

6 komentarzy:

  1. Ja również jestem fanką kosmetyków mineralnych. Markę Annabelle Minerals znam od kilku lat i często wracam do ich podkładu matującego :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie używałam jeszcze tych produktów. Cieszę się, że twoje nastawienie do siebie się zmieniło! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Moim zdaniem każdy na co dzień powinien się malować ale bardzo delikatnie i subtelnie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. używam minerałów z lily lolo od costasy ;)
    PorcelainDesire

    OdpowiedzUsuń
  5. uwielbiam takie subtelne makijaże więc jestem na tak! :)
    a Kobieta jest piękna wtedy gdy czuje się piękna dlatego podstawą jest akceptowanie samej siebie by dobrze się czuć.

    OdpowiedzUsuń
  6. Kosmetyki mineralne są świetne - w szczególności dla osób, które nie mają zbyt wymagającej i problematycznej cery! :))

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Okiem Pozytywnej28 , Blogger