3/09/2017

Kosmetyki Antycellulitowe - jak to na prawdę jest z działaniem? Bielenda Slim Cellu Corrector

Jak to jest z tymi wszystkimi kosmetykami antycellulitowymi, "odchudzającymi"? Czy działają w jakikolwiek sposób?
Dzisiaj mam dla Was recenzję 2 produktów od Bielendy z serii Slim Cellu Corrector. Dowiecie się co myślę o tego typu kosmetykach i czy sprawdziły się u mnie w jakikolwiek sposób.
Jesteście ciekawi? Zapraszam dalej.
Na sklepowych półkach możemy znaleźć ogromny wybór kosmetyków wyszczuplających, antycellulitowych itp. Kuszą nas wieloma obietnicami i kolorowymi opakowaniami.
Mnie od zawsze intrygowały kosmetyki tego typu i bardzo lubię je testować.
Gdy tylko w moje ręce wpadły kosmetyki Bielendy z serii Slim Cellu Corrector bardzo się ucieszyłam, że mogę je poznać.

W przesyłce od Bielendy znalazłam następujące produkty:


Jak się okazało, w przesyłce dostałam bardzo dobrze mi już znany Skoncentrowany Korektor Cellulitu, dlatego też nowy produkt powędrował do magicznego pudełka, a ja nadal używam opakowania które zakupiłam sama. Jak widzicie coś musiało być intrygującego w tym produkcie, że po niego sięgnęłam.

Tak jak już Wam wcześniej wspomniałam bardzo lubię tego typu produkty. Skoncentrowany Korektor Cellulitu nakładam na nogi (niemalże w całości), pupę, biodra i brzuch. Skoncentrowane Serum do masażu nakładam w miejsca najbardziej newralgiczne i tak jak zaleca producent wykonuję masaż.
Produkty mają bardzo fajny energetyzujący zapach, mają w sobie coś takiego że dodają energii i witalności. Dość szybko się wchłaniają więc nie ma problemu że musimy długo czekać aby spokojnie móc się ubrać, ciało się nie klei, nie ma tłustej powłoki.

Wszystko pięknie i ładnie, ale jak to jest z działaniem?
Na pewno produkty tego typu nas nie odchudzą, ale na pewno ujędrnią i nawilżą. Przy regularnym stosowaniu na prawdę widać efekty. Skóra jest bardziej napięta, wygładzona, ujędrniona, cellulit również zmniejsza się, a nawet mogę powiedzieć, że znika. Gdy połączymy systematyczne używanie kosmetyków z aktywnością fizyczną, to możemy osiągnąć na prawdę świetne efekty.

Osobiście jestem ogromną fanką tego typu produktów, a kosmetyki Bielendy z serii Slim Cellu Corrector chwyciły mnie za serce. Opakowania mają piękne pastelowe kolory, a efekty regularnego stosowania są na prawdę bardzo fajne.
Z czystym sumieniem polecam, nie dlatego że produkty dostałam, a dlatego że wcześniej zakupiłam jeden z nich sama i  faktycznie się sprawdził.

Testowałyście jakieś produkty Bieleny z serii Slim Cellu Corrector? Jeśli tak to chętnie dowiem się co o nich myślicie. 
Piszcie też w komentarzach co ogólnie myślicie o tego typu produktach, czy ich używacie, czy się u Was sprawdzają.

Buziaki!!!
Pozytywna28

22 komentarze:

  1. Nie znałam tych produktów. Wydaje mi się, że przydałyby się na lato ^^ W ogóle to ostatnio bardzo polubiłam tą firmę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja również polubiłam się bardzo z Bielendą :)

      Usuń
  2. Tych preparatów z Bielendy nie znam, miałam coś podobnego z Eveline, a teraz używam serum antycellulitowego z AA :) Coś tam na pewno działa, ale tak jak piszesz nie osiągniemy pożądanych efektów samymi kosmetykami, bez dodatkowych ćwiczeń nie ma co liczyć na cuda :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdecydowanie z ćwiczeniami efekty są super, bo same kosmetyki nawilżają, wygładzają i napinają skórę :)

      Usuń
  3. Ja nie wierze w dzialanie tego typu produktow, jesli nie sa stosowane w polaczeniu z dieta i cwiczeniami

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno nie ma co się łudzić, kosmetyki solo nawilżają, napinają i wygładzają skórę :) Ale gdy połączymy je z ćwiczeniami to efekty są fajne ;)

      Usuń
  4. Testowałam z innych firm i przeważnie miały po prostu funkcję mega nawilżenia. Aż jestem ciekawa tych :)

    http://garderobelove.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno nie możemy się nastawiać na ogromne cuda :D Ale efekt nawilżenia, wygładzenia i napięcia skóry jest bardzo fajny :*

      Usuń
  5. nie lubię kupować takich produktów. Ale po przeczytaniu twojego wpisu chyba będę musiała zacząć używać :) w końcu zbliża się lato :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O dziwo ja zamiast klasycznych balsamów do ciała wolę takie specyfiki :D

      Usuń
  6. Osobiście raczej nie testuje na sobie tego typu kosmetyków :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie lubisz, nie potrzebujesz czy nie wierzysz w ich działanie? :*

      Usuń
  7. Tych produktów jeszcze nie miałam okazji próbować :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja muszę coś sobie kupić takiego typu... brak rajstop coraz bliżej :D Może sięgnę po ten właśnie produkt??

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie, to jest dobry moment na testy :D

      Usuń
  9. Totalnie mnie zachęciłaś do spróbowania. Obecnie szukam czegoś o działaniu antycellulitowym, bo mój olejek się kończy. Chętnie sięgnę po Bielendę! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Są na prawdę bardzo fajne ;) W ofercie znajdziesz też wersje chłodzącą i rozgrzewającą :*

      Usuń
  10. Nigdy nie używałam tego typu produktów, ale wygląda na to, że czas przetestować coś nowego :)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Okiem Pozytywnej28 , Blogger