Pokazywanie postów oznaczonych etykietą essence. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą essence. Pokaż wszystkie posty

1/06/2016

Ulubieńcy kosmetyczni roku 2015

Ulubieńcy kosmetyczni roku 2015

Dzisiaj przychodzę do Was z kosmetycznym podsumowaniem roku, czyli "Ulubieńcy kosmetyczni roku 2015". Chcę się z Wami podzielić moimi odkryciami, ale też kosmetykami bez których nie wyobrażam sobie mojego makijażu.

Przejdźmy do rzeczy.


Bielenda Super Power Mazo Serum
- o tym kosmetyku pisałam osobnego posta Bielenda Super Power Mezo Serum aktywne serum korygujące - czy warto w nie zainwestować? <klik>  
To produkt, któremu udało się doprowadzić do porządku moją rozkapryszoną cerę. Jestem już w połowie drugiej buteleczki i na pewno nie zrezygnuję z niego.

 Lirene Peeling enzymatyczny - o tym peelingu wspominałam już w kilku postach na blogu. Jak dla mojej cery to najlepszy peeling z jakim miałam do czynienia. Delikatny, ale jednocześnie złuszcza tak jak należy. Zdecydowanie nie może go zabraknąć w kosmetyczce.

Precision beauty Pędzel do pudru - w sumie pędzel ten jest bardzo wielofunkcyjny, bo możemy używać go do produktów w kamieniu, płynnych i mineralnych, jednak ja nakładam nim puder. Pomimo tego, że rozkleił mi się lekko trzonek co możecie zauważyć na zdjęciu pędzle nie zgubił nigdy nawet jednego włoska. Idealnie rozprowadza puder na twarzy, dzięki czemu mój makijaż spokojnie utrzymuje się cały dzień. Jestem niesamowicie zadowolona z niego i mam nadzieję, że będzie ze mną jak najdłużej. Pędzel ten zakupiłam w TK Maxx za ok. 25zł


 Rimmel Lasting finish 25H podkład i baza - o tym duecie trąbiłam już wielokrotnie na blogu i insta :D Jak dla mnie ideał. Kryje średnio (jest wersja mocniej kryjąca w szklanym opakowaniu z pompką), ma świetny beżowy odcień, nie zapycha, długo się utrzymuję. Dzięki bazie trzyma się jeszcze lepiej, ładnie się nakłada, i bardzo ładnie prezentuje się na twarzy. Daje efekt zdrowej i nawilżonej cery.


Essence Lipliner konturówki do ust - są bardzo tanie, mają piękne kolory i całkiem nieźle utrzymują się na usta. W roku 2015 pokochałam konturówki całym sercem, używam ich do szminek, ale też noszę je solo. Zdecydowani ulubieńcy, jestem pewna, że dokupię też inne kolory. Jak narazie posiadam 4 kolory:
06 Satin mauve
08 Red blush
14 Famme fatale
15 Honey berry


Lovely Gold highlighter - zdecydowanie odkrycie tego roku i ogromna miłość mego serca. Tak mocno pokochałam ten produkt, że na chwilę obecną nie wyobrażam sobie mojego makijażu bez niego. Cudowny kolor, pięknie się rozciera i fantastycznie prezentuje się na policzku. Za tę cene zdecydowanie warto przetestować. (Koszt ok. 8-9zł)

 Golden Rose Velvet matte nr. 20 i 25 - pomadki te mam chyba dłużej niż rok, jednak to w 2015 pokochałam je jeszcze mocniej. Przepiękne kolory, świetna pigmentacja i trwałość. Czego chcieć więcej? Jak wiecie uwielbiam czerwień na ustach i w mojej kolekcji mam kilka czerwonych pomadek, jednak najczęściej na moich ustach goszczą właśnie te dwie. Coś czuję, że w tym roku powiększy się moja kolekcja. Zdecydowanie ideał za grosze. 

To chyba wszyscy moi ulubieńcy makijażowi minionego już roku 2015. 

Jeśli znacie te produkty, to chętnie poznam Waszą opinię na ich temat. 
No i tradycyjnie piszcie w komentarzach waszych ulubieńców roku, takie totalne perełki, chętnie poznam nowe, świetne kosmetyki ;)

Buziaki!!!
Pozytywna28 








12/19/2015

Makijaż na święta - moja propozycja, czyli czerwone usta, błyszczące delikatne oko i rozświetlona cera

Makijaż na święta - moja propozycja, czyli czerwone usta, błyszczące delikatne oko i rozświetlona cera

Znowu mam dla Was kolejny post z makijażem. Nie są to posty tutorialowe, pokazuję Wam moje proste makijaże i kosmetyki których używam. Posty te dodatkowo motywują mnie do nauki makijażu, większego szaleństwa. Mam nadzieję, że dzisiejszy makijaż przypadnie Wam do gustu.
Lekko zaznaczona powieka błyszczącymi cieniami w bardzo delikatnych odcieniach brązu/kawy z mlekiem, a do tego moja ukochana matowa szminka od Golden Rose w przepięknym czerwonym kolorze.
Prosto i elegancko, makijaż idealny na święta, kolację czy inne bardziej eleganckie wyjście. Cudownie współgra z czarnym klasycznym ubiorem.
Czerwona matowa szminka od Golden Rose bardzo długo utrzymuje się na ustach i nie rozmazuje się, więc spokojnie możemy jeść. Delikatne rozświetlone oko równoważy mocniejsze usta. Dodatkowo bardzo lubię rozświetloną cerę, więc nakładam sporo rozświetlacza, nasza cera będzie wyglądała na zdrową, rozświetloną i pięknie będzie "połyskiwać" w lekkim świetle. 


Kosmetyki których użyłam do wykonania makijażu:


Baza pod podkład - Rimmel Lasting Finish Primer
Podkład - Rimmel Lasting Finish 25h nr. 100 Ivory
Korektor - All about matt nr. 10 matt beige
Rozświetlacz - Lovely Gold highlighter 
Róż - Wibo Smooth & Wear Blusher nr. 3
Puder - Maybelline Affinitone nr. 24 Golden beig
Puder konturujący - Kobo Matt Bronzing & Contouring Powder 308 Sahara Sand

Baza pod cienie - Ingrid Cosmetics
Cień - Bell Satin Mat nr. 145 / Sephora nr. 13 Peach beige / Paleta Lovely Nude Make Up Kit ( cienie nr. 2, 6, 11)
Kredka - Lovely Nude Eye Pencil (brak jej na zdjęciu)
Tusz do rzęs - Essence Multi Action Mascara
Cienie - Essence Eyebrow Stylist set 01 Natural Brunette Style
Żel - Wibo Eyebrow Stylist
Konturówka - Essence Lipliner nr.14 Femme Fatale
Szminka - Golden Rose Velvet Matte nr. 25


 Jak Wam się podoba mój dzisiejszy makijaż? ;) Śmiało piszcie w komentarzach jeśli macie dla mnie jakieś rady dzięki którym będę mogła coś w nim poprawić ;)
Chętnie też dowiem się w jaki sposób Wy planujecie się pomalować?


Buziaki!!!
Pozytywna28


11/28/2015

Ulubieńcy kosmetyczni - październik/listopad 2015

Ulubieńcy kosmetyczni - październik/listopad 2015

Listopad już za nami, więc czas na podsumowanie kosmetycznych ulubieńców minionych dwóch miesięcy.
Tym razem mam Wam do polecenia 2 bazy, puder do konturowania i 2 konturówki do ust. Bez zbędnego przedłużania przejdźmy do rzeczy.


1. Ingrid Cosmetics Baza pod cienie - używam jej każdego dnia, bo dzięki swojemu cielistemu kolorowi pięknie maskuje zaczerwienienia i żyłki na powiekach, dodatkowo bardzo fajnie podbija kolor cieni i wydłuża ich trwałość. Jedyne małe zastrzeżenie to nakładanie, trzeba ją wklepywać, bo podczas rozcierania lubi się rolować.


2. Rimmel Lasting Finish Primer - baza pod podkład, która nawilża ułatwia nakładanie podkładu i przedłuża jego trwałość. Baza ta zawiera w sobie drobinki o lekko niebieskim/fioletowym połysku dzięki którym neutralizuje zaczerwienienia. Po nałożeniu podkładu nie widać ich. Nie zauważyłam pogorszenie stanu mojej cery, czy też zapchania.


3. Kobo Matt Bronzing & Conturing Powder - przez długi czas rozmyślałam nad tym produktem, kupić, czy nie kupić :D Jak chciałam go kupić to go nie było, a jak o nim zapomniałam pojawił się na promocji. Tak tez dokonałam zakupu bardzo spontanicznego i tak jak często używam tego stwierdzenia, tutaj też muszę go użyć :P "To był strzał w 10" :D Przepiękny naturalny odcień, bardzo łatwo się go nakłada i trudno zrobić sobie nim krzywdę. Nada się idealnie dla dziewczyn, które dopiero zaczynają zabawę z konturowaniem i brązowieniem twarzy oraz dla dziewczyn o bardzo jasnej karnacji. Od momentu zakupu używam go codziennie, nie zauważyłam żadnego zapchania.


4. Essence Lipliner nr.15 Honey Berry i nr. 06 Satin Mauve - jak już pewnie wiecie bardzo lubię konturówki z Essence. Moja kolekcja ostatnio powiększyła się o te 2 kolory i pokochałam je od pierwszego maźnięcia. Konturówki bardzo trwałe, pigmentacja bardzo fajna. Jedynie wydaje mi się, że została zmieniona lekko formuła (poprzednie konturówki ze srebrnymi skuwkami są bardziej miękkie) i są bardziej suche. Kolor 15 Honey Berry to przepiękny różowo-filoetowy kolor, lekko jagodowy. Mi osobiście kojarzy się z owocami leśnymi. Konturówka 06 Satin Mauve to podobno kolor w stylu Kylie Jenner. Przepiękny nudowy odcień, nawet gdy nasze usta pokryjemy równo z ich konturem wydają się większe i pełniejsze. Kolory idealne na jesień/zimę.



A co w tych dwóch miesiącach Wam przypadło do gustu? A jeśli znacie moich ulubieńców to chętnie poznam Waszą opinię na ich temat ;)

Zachęcam Was też do lajkowania mojego Fanpage na Facebooku. Znajdziecie mnie oczywiście pod nazwą Okiem Pozytywnej28 lub po kliknięciu w ten link www.facebook.com/okiempozytywnej28

Buziaki!!!
Pozytywna28

11/24/2015

Elegancja i klasa - makijaż

Elegancja i klasa - makijaż

Dzisiaj przygotowałam dla Was bardziej klasyczny makijaż. Odcienie nude, brązu i brudnego różu. Bardzo rzadko maluję powieki cieniami, gdy mi się to zdarza najczęściej jest to właśnie brąz. Na ustach przepiękny chłodny odcień brudnego różu.
Oczami wyobraźni widziałam, że połączenie odrobiny brązu na powiekach i różu na ustach będzie wyglądało perfekcyjnie. Wygląda to bardzo elegancko, czysto, świeżo i klasycznie. Zakochałam się w tym połączeniu i wiem, że często będzie gościło na mojej twarzy.
Nie są to posty tutorialowe, nie będę Was uczyła makijażu, bo sama się uczę. Chcę Wam pokazać od czasu do czasu co zmalowałam, ale też jakich używam kosmetyków i jak one wyglądają.


Produkty których użyłam do wykonania makijażu:

Twarz
Baza pod podkład - Rimmel Lasting Finish Primer
Podkład - Rimmel Lasting Finish 25h nr. 100 Ivory
Korektor - All about matt nr. 10 matt beige
Rozświetlacz - Lovely Gold highlighter 
Róż - Wibo Smooth & Wear Blusher nr. 3
Puder - Maybelline Affinitone nr. 24 Golden beig
Puder konturujący - Kobo Matt Bronzing & Contouring Powder 308 Sahara Sand

Oczy

 Baza pod cienie - Ingrid Cosmetics
Cień - Bell Satin Mat nr. 145 / MIYO OMG! Eyeshadows nr. 07 Chocolate / 
Sephora nr. 13 Peach Beige
Kredka - Lovely Nude Eye Pencil
Tusz do rzęs - Essence Multi Action Mascara

Brwi 
Cienie - Essence Eyebrow Stylist set 01 Natural Brunette Style
Żel - Wibo Eyebrow Stylist

Usta
Matowa pomadka w płynie - Wibo Million Dollars Lips nr.1






Jak Wam się podoba dzisiejszy makijaż? ;) Jeśli macie jakieś zastrzeżenia lub porady dzięki którym będę mogła się czegoś nauczyć piszcie śmiało w komentarzach ;)
Buziaki!!!
Pozytywna28

11/14/2015

Malinowe usta - makijaż

Malinowe usta - makijaż

Postanowiłam, że raz na jakiś czas będę Wam pokazywać moje makijaże. Nie maluję się nadzwyczajnie, nie mam umiejętności i talentu, jednak jak każda kobieta lubię wyglądać ładnie. Zdecydowanie dużo bardziej lubuję się w makijażach, w których  to główną rolę odgrywają mocne usta.
Taki też makijaż prezentuję Wam dzisiaj. Gładka i rozświetlona cera, wytuszowane rzęsy i mocne usta to jest właśnie to co lubię.
Jak pewnie zauważycie dodatkowo ostatnio jestem totalnie zakochana w strobingu, czyli mocnym rozświetleniu twarzy. Uwielbiam świeżą i rozświetloną cerę.

Oto kosmetyki których użyłam do makijażu.

Twarz
Baza pod podkład - Rimmel Lasting Finish Primer
Podkład - Rimmel Lasting Finish 25h nr. 100 Ivory
Korektor - All about matt nr. 10 matt beige
Rozświetlacz - Lovely Gold highlighter 
Róż - Wibo Smooth & Wear Blusher nr. 3
Puder - Maybelline Affinitone nr. 24 Golden beig
Puder konturujący - Kobo Matt Bronzing & Contouring Powder 308 Sahara Sand

Oczy
 Baza pod cienie - Ingrid Cosmetics
Cień - Bell Satin Mat nr. 145
Kredka - Lovely Nude Eye Pencil
Tusz do rzęs - Essence Multi Action Mascara

Brwi
Cienie - Essence Eyebrow Stylist set 01 Natural Brunette Style
Żel - Wibo Eyebrow Stylist

Usta
Matowa szminka w płynie - Essence Stay Matt Lip Cream 02 Smooth Berry

Jak Wam się podoba mój makijaż? Jeśli Macie jakieś zastrzeżenia lub rady, dzięki którym będę mogła lepiej się malować to śmiało piszcie w komentarzach ;)
Buziaki!!!
Pozytywna28


PS  Zapraszam do polubienia mojego Fanpage na Facebooku  - Fanpage - Okiem Pozytywnej28 <KLIK> ;)




Copyright © 2016 Okiem Pozytywnej28 , Blogger