2/09/2016

DETAILS

Dzisiaj post o biżuterii którą noszę na co dzień i trochę o tym jak zmieniło się moje podejście do niej.
Jak pewnie pamiętacie kiedyś uwielbiałam bardzo sztuczną biżuterię, szaloną, kolorową, momentami wręcz kiczowatą. Teraz chyba już z tego wyrosłam. Wszystko spakowałam do pudełka i schowałam głęboko do szafki. Lubię rzeczy delikatne, proste, eleganckie. Nie lubię obwieszać się biżuterią, tak jak to było kiedyś.

Oto dodatki które noszą najczęściej:
Pierścionki, które noszę zawsze w duecie. Wiem, że część z Was uważa łączenie złota ze srebrem za niesamowitą wpadkę modową. Mi to nie przeszkadza. Zawsze noszę je razem, gdyż złoty pierścionek jest lekko za luźny i boję się, że go zgubię.
Uprzedzam pytania, to nie jest pierścionek zaręczynowy. Kupiłam sobie go w prezencie na 18 urodziny. Srebrny to pierścionek mojej mamy, który mi oddała.

Złote kolczyki z maleńkimi diamencikami. To prezent urodzinowy od mamy. Nie rozstaję się z nimi. Są bardzo małe, delikatne, subtelne. Pasują zdecydowanie do wszystkiego.

Wszyscy mają celebrytki, a ja mam srebrne serduszko. Noszę go cały czas, nie zdejmuję nawet do kąpieli. Ma dla mnie ogromną wartość sentymentalną, bo to prezent na pierwsze Walentynki od mojego chłopaka.

Ta bransoletka ma taką samą historię jak wisiorek wyżej. Niestety nie mogę nosić jej na co dzień, bo jest bardzo delikatna i obawiam się, że mogłabym ją zerwać, więc zakładam ją na większe wyjścia.

Część osób jako dodatek biżuteryjny uważa okulary. Ja jako słabiej widząca nie rozstaję się z nimi niemalże wcale (raz prawie poszłam w nich spać). Jeśli śledzicie mnie od początku pamiętacie jeszcze moje różowe metalowe koszmarki, te uwielbiam i czuję się w nich świetnie.

A co z tą sztuczną biżuterią?
Staram się z niej rezygnować, jednak mam 3 naszyjniki, które czasami zakładam by dodać smaczku stylizacji. Zdecydowanie są mniej kiczowate, bardziej eleganckie.

H&M / Pepco / H&M

A co z zegarkiem? 
Niestety moje 2 zegarki umarły, a w trzecim padła bateria i pasek. Niestety wymiana paska w zegarku Swatch nie jest taka prosta, więc muszę poszukać miejsca w Lublinie gdzie tego dokonam. 
Planuję kupno nowego zegarka, a moje serce skradły zegarki Cluse i DW. Niestety jednak ich cena trochę powala, więc pewnie kupię kolejny zegarek Swatch.

A Wy jaką biżuterię nosicie najczęściej? :)


Buziaki!!!
Pozytywna28

8 komentarzy:

  1. Pierścionki są piękne i według mnie nic nie stoi na przeszkodzie, żeby je łączyć na zasadzie złoto-srebro :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Łańcuszków nie lubię, ale ciągle zastanawiam się nad pierścionkami :) czasami noszę bransoletki.

    OdpowiedzUsuń
  3. przepiękna biżuteria :) pierscionek z niebieskim oczkiem cudo :)
    PorcelainDesire

    OdpowiedzUsuń
  4. ja przeważnie noszę tylko zegarki(w roli bransoletki) i naszyjniki. a co do okularów to też noszę(mam praktycznie takie same jak Ty), ale raczej tylko po domu i gdy prowadzę samochód i też raz prawie poszłam w nich spać haha :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Przepiękna biżuteria lecz pierścionki skradły moje serducho. :)

    Co powiesz na wspólną obserwację. :*
    http://evelinololove.blogspot.com/2016/02/vita-liberata.html

    OdpowiedzUsuń
  6. śliczne pierścionki! ja mam na jednej ręcę złoty który noszę od II klasy podstawówki, dostałam go w prezencie, a na drugiej ręce srebrny "różaniec", nigdy nie widziałam problemu w noszeniu złota ze srebrem, mimo że większość tego nie znosi :)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Okiem Pozytywnej28 , Blogger