Lakier hybrydowy w kolorze Magenta chodził za mną od
dawna. Na oku miałam Mardi Gras od Semilac który jednak ma w sobie trochę
więcej fioletu niż klasyczna Magenta. Zupełnie przez przypadek w moje ręce
trafił pierwszy lakier hybrydowy od Pierre Rene. Upolowany na niesamowitej
promocji za jakieś 6zł w Hebe. Nie pytajcie skąd taka cena i czy nadal są, bo
niestety nie umiem Wam na to odpowiedzieć. Ciekawi efektów?
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pierre rene. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pierre rene. Pokaż wszystkie posty
