Czasami dopada nas taki mały chciej. Coś gdzieś zobaczymy i zapragniemy. Tak było u mnie. Gdzieś na blogu lub w magazynie zobaczyłam ogrodniczki i mnie dopadło. Bo przecież to takie super. Trochę klimaty dzieciństwa, luz, zabawa, radość, coś z przymrużeniem oka. A ja mam słabość do takich rzeczy, niby klasycznych ale z jakąś nutką zabawy. Szukałam, szukałam i w końcu znalazłam i to nawet na promocji. Nie są do końca idealne, ale uwielbiam je.
Ale to nie koniec historii o marzeniach i chciejstwach. Drugim takim elementem były te buty. Ile ja do nich wzdychałam, to głowa mała.
Jestem ogromną fanką butów Reebok, mam w szafie już 3 pary i coś czuję, że to nie koniec. Jak wiecie zaczynałam od czarnych Classiców, minęło pół roku i zaczął się szał. Co druga dziewczyna na ulicy miała swoje białe Reeboki Classic Leather, ja dumnie pomykałam w czarnych.
Pojawiło się chciejstwo na nowe Reeboki i namierzyłam te cuda. Reeboki Club C 85 NT. Dodatkowo ten kolor i jeszcze radość z tego, że jest ich mało nawet na IG. Udało się je upolować na Zalando, ba nawet na małej promocji. Radość ogromna, ale zimą to raczej w nich nie wyjdę. Czekały w pudełku a ja sobie do nich wzdychałam. No i nadszedł ten cudowny dzień, kiedy to mogę je ubrać i dumnie kroczyć w moich cudownych butach które są wyjątkowe i nawet chyba trochę unikatowe.
Dwa marzenia spełnione i połączone w jednej stylizacji. Czego można więcej chcieć do szczęścia? W moim przypadku jeszcze tylko pasków. I tak oto powstała dzisiejsza stylizacji.
Mam nadzieję, że Wam się spodoba.
Co mam na sobie:
Ogrodniczki - Reserved
Koszulka - Reserved
Buty - Reebok Club C 85 NT
Okulary - Sinsay
Dajcie znać w komentarzach jak Wam się podoba moja stylizacja :* No i napiszcie jakie Wasze były tego typu chciejstwa :D
Buziaki!!!
Pozytywna28
Ale to nie koniec historii o marzeniach i chciejstwach. Drugim takim elementem były te buty. Ile ja do nich wzdychałam, to głowa mała.
Jestem ogromną fanką butów Reebok, mam w szafie już 3 pary i coś czuję, że to nie koniec. Jak wiecie zaczynałam od czarnych Classiców, minęło pół roku i zaczął się szał. Co druga dziewczyna na ulicy miała swoje białe Reeboki Classic Leather, ja dumnie pomykałam w czarnych.
Pojawiło się chciejstwo na nowe Reeboki i namierzyłam te cuda. Reeboki Club C 85 NT. Dodatkowo ten kolor i jeszcze radość z tego, że jest ich mało nawet na IG. Udało się je upolować na Zalando, ba nawet na małej promocji. Radość ogromna, ale zimą to raczej w nich nie wyjdę. Czekały w pudełku a ja sobie do nich wzdychałam. No i nadszedł ten cudowny dzień, kiedy to mogę je ubrać i dumnie kroczyć w moich cudownych butach które są wyjątkowe i nawet chyba trochę unikatowe.
Dwa marzenia spełnione i połączone w jednej stylizacji. Czego można więcej chcieć do szczęścia? W moim przypadku jeszcze tylko pasków. I tak oto powstała dzisiejsza stylizacji.
Mam nadzieję, że Wam się spodoba.
Co mam na sobie:
Ogrodniczki - Reserved
Koszulka - Reserved
Buty - Reebok Club C 85 NT
Okulary - Sinsay
Buziaki!!!
Pozytywna28







