Gdzie jestem, co się ze mną dzieje? Dlaczego mnie tak mało na blogu? Ostatnio pojawiło się kilka pytań. W dzisiejszym poście chcę Wam na nie odpowiedzieć. Powiedzieć co planuję, jakie wyciągnęłam wnioski. Dawno nie było takiego postu. Jesteście ciekawi?
Zapraszam dalej.
Myślę, że idealnym podsumowaniem będzie poniższe zdjęcie.
Sesja, uczelnia pochłonęły mnie w całości. Już blisko końca, jeszcze chwila i będzie ten najgorszy moment za mną.
Tym razem ta sesja jest dla mnie bardzo ciężka, dużo trudnych jak dla mnie przedmiotów. Dodatkowo bardzo mocno odbił się na mnie mały epizod ze stycznia.
A mianowicie moja choroba.
W styczniu dopadło mnie przeziębienie, które trzymało mnie ok. 2tyg. Na początku bardzo lekko, później tydzień na Teraflu i innych Grpiexach, finalnie zakończyło się na antybiotyku i tygodniu w łóżku. Nie chorowałam od dobrych kilku lat, więc tym razem niestety dało mi popalić. Do dnia dzisiejszego walczę z ciągłym zmęczeniem, brakiem energii, problemami ze skupieniem się.
Miejmy nadzieję, że gdy tylko zrobi się trochę cieplej, bardziej wiosennie wszystko wróci do normy, a ja do życia.
Dostałam od jednej z Was cudowny komentarz. Pewnie Was zaskoczę, ale na prawdę był dla mnie czymś niesamowitym.
Jedna z Was napisała mi "trochę mało ostatnio Ciebie na blogu, tylko produkty :("
Kochana, nawet nie wiesz jak bardzo dziękuję Ci za ten komentarz, to właśnie ten impuls, kubeł zimnej wody na głowę którego mi brakowało.
Ostatnio sama zauważyłam, że brakuje na blogu MNIE. Luźnych postów, więcej zdjęć, bardziej przystępna ja, chciałam być dla Was jak koleżanka. Otwarta, pisząca od siebie, co u mnie, co myślę, polecająca fajne rzeczy.
A ostatnio niestety tylko posty beauty, recenzje, zapowiedzi.
Wracamy do tego co było kiedyś. Znowu chcę mieć tą radość z pisania luźnych tekstów, więcej lifestylu, życia codziennego, bo lubiłam to tworzyć, ale też sama lubię czytać tego typu posty.
Więc bardzo dziękuję Ci Kochana, za zwrócenie uwagi, za uświadomienie. Jesteś impulsem do zmiany, motywacją.
Mam nadzieję, że gdy tylko zrobi się trochę cieplej będę mogła wrócić do publikowania stylizacji. Niestety zdjęcia w domu nie zadowalają mnie, brakuje mi miejsca, światła itd. Stylizacje zimowe to też byłoby rozwiązanie, ale mam jedną kurtkę zimową, a dla tak ciepłolubnej osoby jak ja rozebranie się na dworze do sweterka koszuli jest zdecydowanie niewykonalne.
Mam nadzieję, że poczekacie cierpliwie, a później ruszymy z kopyta.
Kochani jeśli jest jeszcze coś o czym chcielibyście czytać na blogu, może brakuje Wam jakiś postów które kiedyś się pojawiały piszcie śmiało.
Każda konstruktywna krytyka, rada, zwrócenie uwagi na coś jest dla mnie bardzo ważne. Chcę aby mój blog był częścią mnie, ale też żeby był dla Was fajny w odbiorze. W końcu piszę go dla Was.
Bardzo Wam dziękuję, za to że tutaj ze mną jesteście. Dziękuję Wam za wszystkie komentarze, za każde wejście na bloga, za to że poświęcacie swój czas aby przeczytać to co dla Was za każdym razem przygotowuję.
Bardzo Wam dziękuję, bo gdyby nie Wy nie byłoby Okiem Pozytywnej28, jak i samej Pozytywnej28. Byłaby tylko zwykłą Agatą, skromną, cichą, wycofaną, niewierzącą w siebie i swoje możliwości.
Nawet nie wiecie ile w moim życiu i we mnie zmieniło się właśnie dzięki Wam.
Z ogromną motywacją i uśmiechem na twarzy wracam do Was.
Buziaki!!!
Pozytywna28
Trzymaj się, zaliczaj wszystko, zdrowiej i bloguj dalej :) pozdrawiam :)
OdpowiedzUsuńDziękuję Kochana :* <3 Buziaki :*
UsuńDużo zdrowia kochana. :*
OdpowiedzUsuńDziękuję :*
UsuńKochana, niebawem będzie wiosna i wszystko będzie lepsze :)
OdpowiedzUsuńJuż nie mogę się doczekać wiosny, mam wrażenie że zacznie się wtedy życie :D
UsuńSpokojnie, blogowanie pod presją odbiera radość z niego :)
OdpowiedzUsuńKażdy ma w życiu momenty lepsze i gorsze, takie w których czasu ma więcej i takie, gdy bardzo go brakuje :)
Uporządkuj wszystko i wracaj do nas, ale nie spiesz się - każdy normalny czytelnik to zrozumie :)
Aczkolwiek i mnie trochę już zaczęło Cię brakować ;)
Ja się bardzo przywiązuje do Was wszystkich!
Traktuję Was już jak dobre znajome!
Wracam, wracam :D Zdecydowanie musiałam wszystko w głowie uporządkować :*
UsuńBardzo mi miło Kochana :*
Ooo właśnie, stylizacje to jest to czego najbardziej mi u Ciebie brakuje ;) czekam na wiosnę i na Twoje piękne zdjęcia ;) buziaki
OdpowiedzUsuńMi też bardzo ich brakuję :( Mam nadzieję, że lada moment przyjdzie wiosna :*
UsuńDoskonale Cię rozumiem, u mnie ta sesja też jest wyjątkowo ciężka, ale pisz do nas <3
OdpowiedzUsuńCzytam każdy Twój post, śledzę instagram i czasem naprawdę czuję się jakbyśmy były koleżankami :p Recenzje produktów są zawsze super pomocne, ale pokazuj nam się też bo jesteś piękną dziewczyną, buziki !:*
Kochana, nawet nie wiesz jak bardzo mi miło :* Dziękuję za te piękne słowa :*
Usuńtrzymaj się tam! powodzenia z ostatnimi egzaminami :*
OdpowiedzUsuńDziękuję :* <3
Usuńoch coś o tym wiem sama niedawno zakuwałam, a przy tym byłam przeziębiona;)
OdpowiedzUsuńpozdrawiam serdecznie :) woman-with-class.blogspot.com
Przeziębienie i nauka to najgorszy duet na świecie :(
UsuńBuziaki :*
Trzymam kciuki, że wszystko się dobrze ułoży, buziaki! ;)
OdpowiedzUsuńamelia-bloog.blogspot.com
Dziękuję Kochana :* Buziaki :*
UsuńOj nauka mi też doskwiera! Ale ja uczę siee do matury. ;) Choroba w styczniu chyba każdego dopadła. :x Powodzenia w dalszym blogowaniu i więcej czau na sprawy przyjemne! ;)
OdpowiedzUsuńStyczeń pod względem chorób był koszmarny :/ Powodzenia w nauce i oczywiście będę trzymała kciuki w maju :*
Usuńi właśnie taką Ciebie pamiętam z pingera! :))
OdpowiedzUsuńBardzo mi miło, że ktoś mnie jeszcze stamtąd pamięta :D
UsuńNajwazniejsze to pozytywne nastawienie :D
OdpowiedzUsuńZdecydowanie :D Niestety ostatnio zdarzało mi się o tym zapomnieć :/
Usuń