Jesień nas nie rozpieszcza. Jesteśmy narażeni na wszelkie przeziębienia i grypy. Skóra, włosy i paznokcie od ogrzewania i zmian temperatur robię się bardzo przesuszone. Jak temu zaradzić? Bardzo ważne jest dbanie o siebie od zewnątrz za pomocą dobrych kremów, balsamów i odżywek, ale kluczową rolę odgrywa tutaj walka od wewnątrz, czyli suplementacja.
Jesteście ciekawi jak u mnie spisał się olejek z wiesiołka i jakie są jego możliwości? Zapraszam do lektury.
