Laboratorium Ava stale się rozwija, dzisiaj mam dla Was recenzję
nowej serii Orient Time z azjatycką różą. Seria ta ma za zadanie
odżywiać, nawilżać, wygładzać skórę. A ogólnikowo mówiąc ma dbać o jej
piękny i młody wygląd.
Tym razem nową serię
pod lupę wzięła moja siostra, posiadaczka cery bardzo suchej ale
jednocześnie lekko trądzikowej. Kosmetyki sięgnęły już niestety dna,
wiec to doskonały czas na podsumowanie i recenzję. Jesteście ciekawi czy
się spisały? Zapraszam dalej do czytania.
